poniedziałek, 2 czerwca 2014

Jest kolro! Jest moc czy ból głowy?

Mieszkanie 86



















8 komentarzy:

  1. ból głowy w moim przypadku, jak nic :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jest w sumie źle, bo kolor pojawia się we właściwych miejscach. Pomarańczowy korytarz, biblioteczka i cześć telewizyjna - fajne energetyczne, czekoladowa - uspokajająca część wypoczynku, kolor w sypialni jest uspokojony i nienachalny, łazienka - super naturalna....No, tylko w fioletowej kuchni zwariowałabym na pewno.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ból głowy ;) lato spędzałabym na balkonie a zimę w łazience ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ból głowy zdecydowanie no i jeszcze te odległości między blokami ... tragedia
    Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety, ból głowy. Kolory kocham, ale nie w takich ilościach w jednym miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cały czas siedziałabym w łazience, bo najspokojniej ;-)

    OdpowiedzUsuń